Co kryje się pod pojęciem: "Legendarne brzmienie MARANTZ"❓
Siadasz w swym wygodnym fotelu, a ze sprzętu HiFi z logiem MARANTZ płynie głos Diany Krall lub saksofon Bena Webstera. Nie analizujesz wtedy pasma przenoszenia ani zniekształceń harmonicznych. Po prostu czujesz, jak muzyka Cię otula, jak staje się niemal namacalną obecnością w pokoju. To właśnie jest ten moment, w którym zaczynasz rozumieć, dlaczego tysiące audiofilów na całym świecie przysięgają wierność „brzmieniu MARANTZ'a”.
„Brzmienie MARANTZ” to termin niemal legendarny, ukuty przez dekady przez inżynierów, na czele z nieodżałowanym ambasadorem marki, Kenem Ishiwatą. To estetyka, która stawia muzykalność ponad kliniczną precyzję.
Zanim zdefiniuję sam charakter brzmienia MARANTZ, na moment pochylimy się nad jego źródłem, czyli dwu zdaniowa lekcja techniki.
Jakie jest źródło słynnej muzykalności MARANTZ❓
Cały sekret tkwi w autorskim rozwiązaniu MARANTZ'a o nazwie HDAM (Hyper Dynamic Amplifier Modules). Zamiast korzystać z gotowych, tanich układów scalonych (op-ampów), MARANTZ buduje własne moduły z oddzielnych, wysokiej jakości komponentów. Dzięki temu sygnał płynie szybciej i przy zachowaniu niższych szumów, co przekłada się na tę charakterystyczną dynamikę i owe „powietrze” między instrumentami.

A oto co składa się na ten unikalny charakter brzmienia:
- Średnica o barwie jedwabiu
W świecie MARANTZ'a to właśnie środek pasma jest królem. Jest on niezwykle plastyczny, nasycony i gęsty. Głosy wokalistów brzmią tak, jakby stali oni dwa metry przed Tobą, mają swoją masę, ciepło i teksturę. Nie ma tu mowy o suchości czy technologicznym chłodzie. To brzmienie „ludzkie”, emocjonalne, które wybacza nawet nieco słabszym realizacjom ich techniczne niedoskonałości. - „Złota” góra pasma
Wysokie tony w urządzeniach tej marki (szczególnie w wyższych seriach, jak MARANTZ Model 30 czy legendarne odtwarzacze SACD) są podawane z ogromną kulturą. Są szczegółowe, słyszysz każde muśnięcie miotełką o talerz perkusji, ale dźwięki te nigdy nie „kłują” w uszy. Są jak złota godzina tuż przed zachodem słońca, wszystko jest wyraźne, ale skąpane w miękkim, przyjemnym świetle. To sprawia, że MARANTZ'a można słuchać godzinami bez najmniejszego śladu zmęczenia. - Bas z oddechem
Niskie tony nie starają się wybić szyb w oknach. MARANTZ stawia na bas sprężysty, barwny i lekko zaokrąglony. Ma on świetne wypełnienie i fundament, choć w porównaniu do bardziej „konturowych” wzmacniaczy (np. marek takich jak Cambridge Audio), może wydawać się nieco mniej agresywny. To bas, który pulsuje rytmem serca, a nie uderzeniem młota pneumatycznego.
Czy to brzmienie jest dla każdego❓
Mimo zachwytów, muszę być z Tobą szczery: MARANTZ to nie jest narzędzie do chirurgicznej analizy dźwięku.
- Mocne strony: Jazz, klasyka, soul, wokalistyka i klasyczny rock brzmią na tym sprzęcie obłędnie.
- Słabsze strony: Jeśli szukasz bezlitosnej, sterylnej analityczności do nowoczesnego techno lub bardzo gęstego, technicznego metalu, MARANTZ może wydać Ci się zbyt „uprzejmy”.
Brzmienie MARANTZ to po prostu zaproszenie do celebracji muzyki, a nie do analizowania sprzętu. To wybór dla kogoś, kto chce, aby system audio był sercem domu, a nie laboratorium.
Komponenty audio z logiem MARANTZ
Portfolio MARANTZ to dziś fascynująca podróż między dumnym dziedzictwem a futurystycznym minimalizmem. Każdy z tych produktów nosi w sobie geny „Sound Mastera”, ale są one dawkowane z myślą o różnych potrzebach, od intymnego odsłuchu w sypialni po potężne spektakle w dedykowanych salkach kinowych.
Purystyczne wzmacniacze stereo - MARANTZ Model 30 & 50
To czysto analogowe wzmacniacze dla tradycjonalistów i posiadaczy wysokiej klasy zewnętrznych przetworników DAC lub gramofonów. MARANTZ Model 30 to wyrafinowana klasa D (Hypex), natomiast MARANTZ Model 50 to klasyczna, ciepła klasa AB. Urządzenia te są dedykowane do pomieszczeń 20–45 m² i bez problemów radzą sobie z trudnymi, prądożernymi kolumnami głośnikowymi. A czego po nich oczekiwać? Plastycznej średnicy i czarnego tła. Brak sekcji cyfrowej eliminuje zakłócenia, oferując dźwięk organiczny i niezwykle spójny.
Zintegrowany wzmacniacz ze streamerem HEOS - MARANTZ Model 40n & 60n
To z kolei wzmacniacze dla nowoczesnych audiofilów szukających systemu „wszystko w jednym”. Posiadają wejście HDMI ARC (podłączenie TV) oraz platformę streamingową HEOS. Sprawdzają się dobrze w pomieszczeniach: 15–35 m². Idealne do salonów, gdzie liczy się minimalizm. Czego od nich oczekiwać? Muzykalności połączonej z funkcjonalnością. Brzmienie jest dociążone, z lekko ocieplonym fundamentem basowym, który świetnie maskuje niedoskonałości nagrań ze Spotify czy Tidala.
Kino domowe klasy High-End - MARANTZ AV10, 20, 30 & Cinema 30
Komponenty tego segmentu audio to nowa definicja kina domowego, w której priorytetem jest nie tylko efektowność, ale i wierność barwy brzmienia. Elektronikę tę producent dedykuje dla bezkompromisowych kinomanów, którzy dysponują dedykowaną salą odsłuchową i szukają potęgi brzmienia znanej z najlepszych kin. Czego oczekiwać? Nieskończonej dynamiki i precyzyjnej separacji kanałów. To dźwięk totalny, który potrafi być brutalny w filmach akcji i aksamitny w koncertach symfonicznych.
Kino domowe MARANTZ Cinema 40, 50, 60, 70s
Niby to podstawowe konstrukcje amplitunerów kina domowego, ale sznyt brzmienia MARANTZ jest w nich również zachowany. Komponenty te producent dedykuje użytkownikom domowym do zainstalowanie w dowolnym pokoju. MARANTZ Cinema 70s (Slimline) jest idealny do szafek RTV, gdzie brakuje miejsca a MARANTZ Cinema 40 i 50 to solidne fundamenty pod system Dolby Atmos 9.4 lub 11.4. Czego oczekiwać od tych konstrukcji? Przestrzenności i „powietrza” wokół dialogów. W porównaniu do konkurencji, MARANTZ gra mniej technicznie, a bardziej gładko i muzykalnie w górnych rejestrach.
Nowoczesny Luksus, czyli głośniki Wireless MARANTZ Horizon & Grand Horizon
To najświeższe dziecko w portfolio marki, czyli bezprzewodowe głośniki, które wyglądają jak rzeźby z marmuru i tkaniny. Dla kogo je skonstruowano? Dla osób ceniących design i luksus, które chcą wypełnić dom muzyką bez kabli i sterty klocków. Głośniki te dobrze odnajdą się w eleganckich salonach, holach, luksusowych sypialniach. Brzmienie: Wykorzystują wzmocnienie GaN (azotek galu), co daje im niewiarygodną szybkość i czystość. Mimo jednej obudowy, potrafią wykreować potężną, nasyconą basem ścianę dźwięku z szeroką dyspersją, a to dzięki inteligentnemu procesingowi DSP.
KATEGORIE BLOGA