.
Ø AUDIO Frigg 02

Ø AUDIO Frigg 02 wysmakowane brzmienie z norweską duszą

Na pierwszy rzut oka Ø AUDIO Frigg 02 wyglądają niepozornie: klasyczna, wysmakowana skandynawska stolarka, która wpisze się w każde eleganckie wnętrze. Jednak to, co najciekawsze, ukryto pod fornirem. Inżynierowie z Ø AUDIO wywodzą się z nurtu konstrukcji tubowych i tę dbałość o kierunkowość przenieśli do tej trójdrożnej podłogówki.Sercem wysokich tonów jest metamodalna kopułka z plecionki włókna węglowego (TPCD), osadzona w autorskim falowodzie DXT opracowanym we współpracy z firmą SEAS. Średnicę obsługuje 180-milimetrowy przetwornik z odwróconym zawieszeniem, a fundament basowy opiera się na potężnym, 220-milimetrowym wooferze z powlekanego papieru. Całość spoczywa na solidnych cokołach, pod którymi ukryto skierowany w dół port bass-reflex. Z elektrycznego punktu widzenia to konstrukcja przyjazna: skuteczność na poziomie 90 dB i bezpieczny przebieg impedancji (nominalnie 8 Ω, z łagodnym spadkiem do 3,8 Ω) zapowiadają łatwą współpracę ze wzmacniaczami.

Dźwięk, który znika z pokoju

Największą sztuką w tworzeniu bezkompromisowych zestawów głośnikowych nie jest bezdusznie, laboratoryjnie napompować pasma skrajnymi częstotliwościami. Prawdziwy kunszt polega na sprawieniu, by potężne bryły mebli po prostu przestały istnieć w pomieszczeniu odsłuchowym, ustępując miejsca czystej materii muzycznej. Ø AUDIO Frigg 02 robią to z niesamowitą, wręcz bezczelną swobodą.

Ø AUDIO Frigg 02 brzmienie z norweską duszą

Nasycona, plastyczna i trójwymiarowa średnica

180-milimetrowy przetwornik średniotonowy z odwróconym zawieszeniem serwuje średnicę o konsystencji gęstego, płynnego miodu, nie tracąc przy tym absolutnie nic z mikrodetaliczności. Wokale Diany Krall czy Gregory’ego Portera nie są tylko emitowaną falą akustyczną, zyskują autentyczną masę, ciało i fizyczną obecność. Słychać tu każdy detal: oddech artysty, muśnięcie warg o mikrofon, rezonans drewnianego pudła wiolonczeli. Instrumenty dęte i gitary akustyczne mienią się bogactwem alikwotów i organicznym ciepłem, które nie wynika z taniego podbicia przełomu niskiej średnicy, lecz z absolutnie perfekcyjnego odtworzenia barwy naturalnych materiałów.

Napowietrzona, aksamitna góra pasma

Połączenie metamodalnej, węglowej kopułki TPCD z autorskim falowodem DXT stworzyło sekcję wysokotonową wybitnej klasy. Soprany są krystalicznie czyste, otwarte i pełne blasku, a jednocześnie pozbawione jakichkolwiek śladów agresji, cyfrowej szorstkości czy nieprzyjemnych sybilantów. Talerze perkusyjne nie wybrzmiewają jak płaskie syknięcie szumu, mają odczuwalną grubość blachy, mosiężną miedź w barwie i wygasają w przestrzeni z niebywałą finezją. Zastosowanie soczewki DXT genialnie kontroluje rozpraszanie fal: "powietrze wokół instrumentów" staje się tak wyraziste, że niemal można wskazać palcem dokładne odległości dzielące muzyków na scenie.

Gęsty, motoryczny i niskostrojony bas

Schodzący do realnych 29 Hz fundament basowy to popis możliwości 220-milimetrowego papierowego woofera. Dół jest potężny, gęsty i osadzony na mocnej podstawie prądowej. Zamiast suchego, uderzającego jak kijem o karton stukania, Ø AUDIO Frigg 02 serwują bas głęboki, plastyczny i organicznie zróżnicowany. Niskie tony potrafią łagodnie wypełnić pomieszczenie w utworach jazzowych, by po chwili, przy symfonice czy elektronice bezproblemowo wywołać odczuwalny masaż klatki piersiowej. Port bass-refleksu skierowany w podłogę sprawia, że energia niskich częstotliwości rozchodzi się po pokoju niezwykle równomiernie, bez sztucznego dudnienia.

Holografia i sceniczność bez granic

Scena dźwiękowa budowana przez te kolumny wykracza daleko poza fizyczne rozstawienie skrzynek. Posiada realistyczną szerokość, ale przede wszystkim zdumiewającą głębokość. Muzyka nie jest wypychana natarczywie na twarz słuchacza, zamiast tego za linią kolumn tworzy się wielowarstwowy spektakl, w którym plan pierwszy, drugi i tło są od siebie precyzyjnie odseparowane. Kolumny te dosłownie rozpływają się w powietrzu, pozostawiając nas sam na sam z żywą tkanką nagrania.

W poszukiwaniu synergii brzmienia stawiam na MOON 371

Intuicja mnie nie zawiodła, bo wybór wzmacniacza ze streamerem MOON 371 (a właściwie urządzeń z nowej serii MOON North Collection, słynących z potężnej wydajności prądowej) do zestawienia z Ø AUDIO Frigg 02 okazał się doskonałym ruchem, który trafia w samo sedno fizyki tego zestawu głośnikowego. Dlaczego to właśnie to połączenie zagrało tak dobrze, bo ma wysoki współczynnik damping factor.

A dlaczego wysoki Damping Factor w MOON robi taką różnicę❓

Damping factor (współczynnik tłumienia) to nic innego jak zdolność wzmacniacza do kontrolowania ruchu membrany głośnika, zwłaszcza po wygaszeniu sygnału elektrycznego. Wzmacniacz o wysokim współczynniku tłumienia działa jak doskonałe hamulce w sportowym aucie: wyłapuje membranę w ułamku sekundy, nie pozwalając jej na niekontrolowane "swobodne wybrzmiewanie" (tzw. siłę elektromotoryczną wsteczną).

W Ø AUDIO Frigg 02 maszy do czynienia z 220-milimetrowym wooferem z powlekanego papieru, wspartym portem bass-reflex skierowanym w dół. Papier daje niesamowitą, naturalną i mięsistą barwę, ale duża masa membrany w połączeniu z nisko schodzącym basem (29 Hz) potrzebuje "twardej ręki", co w efekcie przekłada się na:

  • Kontrolę niskich tonów: MOON trzyma papierowy woofer w żelaznym uścisku. Bas staje się wielowarstwowy, szybki i niezwykle konturowy, eliminując jakiekolwiek ryzyko "przebasowienia" czy przeciągania niskich rejestrów.
  • Czystość średnicy: Dzięki temu, że woofer nie "śmieci" niekontrolowanymi rezonansami w wyższym basie, pasmo 180-milimetrowego przetwornika średniotonowego zyskuje genialną czystość i jeszcze większą plastyczność.

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl